Oblicze ojczyzny

Analiza i interpretacja wiersza Tadeusza Różewicza „Oblicze ojczyzny”. Poznaj informacje o epoce współczesności i biografię poety w Wikipedii.

Ojczyzna to kraj dzieciństwa
Miejsce urodzenia
To jest ta mała najbliższa
Ojczyzna
Podmiot liryczny zastanawia się nad pojmowaniem ojczyzny. Jest to z pewnością kraj dzieciństwa, gdzie człowiek od maleńkości poznaje świat. Wychodzi z domu z rodzicami na spacer, choć najpierw jest wyprowadzany. Zaopiekowany i bezpieczny poznaje najbliższe okolice. To jest właśnie ta „mała najbliższa ojczyzna”. Rzeczownik „ojczyzna” jest przerzucony do kolejnego wersu, aby to pojęcie wybrzmiało. Bo kiedy wyraz staje się pojęciem?

Właśnie wówczas, gdy nadajemy mu jakieś znaczenie, zapełniamy treścią. Owym „zapełniaczem” są pierwsze wrażenia, kolory, zapachy, wygląd świata, jaki otacza małe dziecko. Ono jeszcze nie rozumie, czego jest świadkiem, ale zapamiętuje i do końca życia będzie nosić w sobie ten obraz małej ojczyzny.

Dzięki narodzinom ojczyzną dziecka staje się „Miasto miasteczko wieś”. Poeta nie zastosował tu przecinków, jak w całym wierszu, aby dzięki temu zabiegowi zrównoważyć wszystkie słowa. Nie jest ważne jedno, lecz wszystkie w każdym wersie. Tutaj też widzimy równowagę między ośrodkami i wielkościami miejsca, w jakim się rodzimy.

Z wiekiem poznajemy ludzi, spotykamy się na podwórkach już samodzielnie, dobierając znajomych i przyjaciół. Pojawia się pierwsza miłość, czyli widziana z bliska osoba darzona przez nas większą atencją (uwagą) i zainteresowaniem. W miarę wychodzenia do świata zmienia się ludzki horyzont, powiększając o miejsca, gdzie do tej pory nie chodziliśmy, np. las. Zaczynamy także dostrzegać ludzi smutnych pogrążonych w smutku z racji odejścia ich bliskich. Spotykamy się z nimi na cmentarzach, przy grobach.
W przeciągu lat dzieciństwa poznajemy całe otoczenie, a wśród nich kwiaty, zioła, zboża, zwierzęta, a także nowe miejsca jak pola czy łąki. Podmiot liryczny wymienia wszystkie miejsca bez nazywania ich znanymi ze swojego dzieciństwa określeniami.

Ojczyzna się śmieje – to metafora lub też personifikacja odnosząca się prawdopodobnie do ludzi. Zwykle w dzieciństwie rodzice dzieci są także młodzi, pełni życia, co napawa ich optymizmem, chęcią działania. Swoje radości przelewają na życie rodzinne, „zarażając nimi” najmłodszych. Wyrastamy więc w pokoju, prawach i obowiązkach wśród życzliwych ludzi. Jednak z czasem dorastamy i żegnamy się z rodziną, miejscami, jakie znamy, aby ruszyć w świat w poszukiwaniu własnego szczęścia. Podmiot liryczny zauważa, stwierdzając, że ojczyzna jest „Na wyciągnięcie ręki”.

Czasowniki: „rośnie/ Krwawi/ Boli” w wersach ostatniej strofy to wyrazy poznawane przez nas wraz z wiekiem. Oznaczają różne raczej przykre dla nas stany, bo wyrastamy z dzieciństwa i kończy się życie sielskie. Poznajemy nowych ludzi i pojęcie ojczyzny poszerza się o konkretną wiedzę zdobywaną od rodziców, dziadków, nauczycieli, z filmów i książek. Okazuje się zatem, iż to nie tylko miejsce urodzenia, ta najbliższa przestrzeń, ale także ludzie mówiący tym samym językiem, wyznający te same lub podobne wartości. Razem z nimi obchodzimy święta religijne i państwowe, szanujemy tradycje przekazywane z pokolenia na pokolenie. Dowiadujemy się również o naszych dziadkach i pradziadkach, którzy kiedyś oddawali życie za ojczyznę i przelewali za nią krew.

Okazuje się więc, że jesteśmy cząstką większego świata, rodakami, ziomkami zamieszkującymi ziemie w wyznaczonych granicach. Pracujemy później wspólnie, aby los całego kraju układał się szczęśliwie.

Miasto miasteczko wieś
Ulica dom podwórko
Pierwsza miłość
Las na horyzoncie
Groby
W dzieciństwie poznaje się
Kwiaty zioła zboża
Zwierzęta
Pola łąki
Słowa owoce
Ojczyzna się śmieje
Na początku ojczyzna
Jest blisko
Na wyciągnięcie ręki
Dopiero później rośnie
Krwawi
Boli

Ojczyzna to kraj dzieciństwa

Zadania do wykonania

Interpretacja

Dzięki poezji uczymy się nazywać świat, wzbogacając słownictwo i wrażliwość. Wyobraź sobie, że jesteś autorem tego wiersza i chcesz wyjaśnić kilka ważnych spraw. To będzie Twoje osobiste odczytanie ukrytych w tekście sensów.

  1. Używając pięciu zdań pojedynczych (z orzeczeniem czasownikowym) lub więcej, wyjaśnij: jaką ważną wiedzą chcesz się podzielić?
  2. Nazwij przedstawione doświadczenia, emocje i oceń czy mają pozytywny wpływ na człowieka?
  3. Które ze zdań, wersów (możesz zacytować) uważasz za najważniejsze i dlaczego?
  4. Napisz zdanie będące głównym przesłaniem całego wiersza. Przekształć je na slogan czy życiową maksymę, którą chętnie zapiszesz w swoim pamiętniku.
  5. Oceń, czy wiersz może się podobać? Uzasadnij stanowisko.
  6. Zobrazuj graficznie główną myśl za pomocą pracy plastycznej lub multimedialnej.
Budowa i gramatyka

Do czasów pojawienia się wiersza wolnego, utwory liryczne miały budowę regularną, rytmikę i rymy jak współczesne piosenki pop, rap, reggae i in. Nic w tym dziwnego, poezja pochodzi od pieśni i śpiewania.

  1. Określ gatunek liryki i wiersza.
  2. Zbadaj nastrój kolejnych części i całego dzieła.
  3. Wypisz pierwszy, trzeci, piąty wyraz z wiersza i określ, jakie to części mowy?
  4. Wypisz z wiersza pięć kolejnych orzeczeń czasownikowych i/lub złożonych. Z każdym ułóż po jednym zdaniu.

Budowa wiersza

To wiersz współczesny wolny, nieregularny zbudowany z 6. strof o różnej długości.

Środki stylistyczne

  • epitety – mała najbliższa ojczyzna; pierwsza miłość; kraj dzieciństwa; miejsce urodzenia;
  • personifikacja – ojczyzna się śmieje.
  • animizacja – ojczyzna rośnie, krwawi, boli.

Do przemyślenia

Nastrój wiersza jest pogodny aż do ostatnich wersów. Pojawiają się tam inne niż wcześniej określenia związane z bólem i krwią. Aby zrozumieć dlaczego powstają tego typu skojarzenia, warto zerknąć do biografii poety, aby móc wczuć się w jego sytuację. Dzieło powstało w 1999 r. a Tadeusz Różewicz (1921-2014) pochodził z pokolenia Kolumbów rocznik 20. Podczas wybuchu II wojny światowej byli to młodzi ludzie zmuszeni przez wrogów Polski walczyć o jej wolność dla kolejnych pokoleń Polaków. Z tego powodu w wielu dziełach poety pojawiają się nawiązania do tych strasznych dla naszych przodków czasów.

Możemy zatem uważać, że nie jest to wiersz poświęcony zachwytom nad „małą ojczyzną”, jaką poznajemy w dzieciństwie, ale też przestroga. Zmusza ona do refleksji nad historią narodu, która nie zawsze jest pełna pokoju a najważniejszą wartością jest wolność. Warto i należy o nią walczyć. Ta prawda jest ważne szczególnie dzisiaj, gdy wielu Polaków czuję się lub pragnie być obywatelami świata. Należymy do Unii Europejskiej, mamy paszporty i możemy podróżować, osiedlać się w każdym miejscu na ziemi. Pojęcie ojczyzny jednak zawsze powinno być tożsame z elementami, jakie wymienił w pierwszych strofach Różewicz.

„Ojczyznę kochać trzeba i szanować/ Nie deptać flagi, nie pluć na godło” – słowa piosenki T.Love: „To wychowanie”. (foto: lo.lukow.pl)

Dodatek

A co jeśli ktoś nie zna Różewicza i nie będzie interpretował ostatniej strofy jako nawiązanie do wojny? Nic. Poezja jest wieloznaczna i jeśli ból czy krew odniesiesz do swoich doświadczeń, bo dorastając, wdawałaś się lub wdawałeś w bijatyki podwórkowe czy międzyszkolne, zmagałaś się czy zmagałeś z wymaganiami sportu na boisku, gdzie normą były: pot, krew i łzy, to żaden problem. Wzbogać interpretacją wiersza o swoje prywatne odczucia.

Poezja tylko wtedy ma sens i jest aktualna, gdy kolejne pokolenia znajdują w niej swoje wartości. Ważne, aby ją zgłębiać, poznawać, bo od poetów uczymy się nazywać nasz prosty i czasami wydawałoby się banalny świat. W ujęciu mistrzów, do jakich należy Tadeusz Różewicz, życie staje się poważnym a nie błahym wyzwaniem. Dlatego kochamy życie, poezję i… język polski! 😉

Życiowe inspiracje

Tak naprawdę nie zdajemy sobie sprawy z faktu, jak bardzo wszyscy jesteśmy związani wspólnymi więzami tradycji ojczyzny, dopóki jej nie opuścimy. Już po kilku dniach w pracy czy na wczasach za granicą, z dala od rodzinnego domu, czujemy tęsknotę i jakiś wewnętrzny głos zwraca nam uwagę, że coś jest nie tak. Niby dobrze się bawimy, realizując marzenia wyprawy czy zwiedzania świata, ale coś nam doskwiera i nie jest to samotność. Najlepiej to widać, gdy jedziemy na samodzielną wyprawę, wówczas natykając się na rodaka i słysząc język polski, robi nam się weselej.

Można to porównać z sytuacją, gdy rodzice wysyłają dziecko na kolonie lub obóz harcerski. Nie chcemy jechać bez znajomych i przyjaciół, ale w końcu dajemy się przekonać i wyruszamy „na niechcianą przygodę”. Gdy jednak spotkamy w docelowym miejscu kogoś sympatycznego, z kim szybko znajdujemy wspólny język i zainteresowania, oswajamy się i przestajemy cierpieć z powodu oddalenia. Mimo wszystko jednak po powrocie zawsze potwierdzamy prawdę zawartą w powiedzeniu: „wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej”. Podobnie cieszymy się, wracając z zagranicznych wojaży.

Ojczyzna to miejsce urodzenia i życzliwi nam ludzie. Wzmacniajmy ich dobroć i przekazujmy innym.

Czy wiersz Ci się podoba?
[ Razem: 0 Średnia: 0 ]

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *