Kilkunastoletnia

Analiza i interpretacja wiersza Wisławy Szymborskiej „Kilkunastoletnia”. Poznaj informacje o epoce współczesności i poetce w Wikipedii.

Lp. Tekst Interpretacja
1 Ja – kilkunastoletnia?
Gdyby nagle, tu, teraz, stanęła przede mną,
czy miałabym ją witać jak osobę bliską,
chociaż jest dla mnie obca i daleka?
Podmiot liryczny, którym jest dojrzała kobieta, zastanawia się w wierszu, czy rozpoznałaby siebie jako nastolatkę, gdyby stanęła teraz przed nią – przed sobą? Czy przywitałaby się z nią jak z kimś bliskim?

Możliwe, iż do refleksji w tym wierszu skłoniło podmiot oglądanie albumu ze starymi fotografiami? To uzasadniałoby konfrontację, o jakiej jest tu po części mowa – dziewczynka kontra kobieta, kilkunastoletnia „ja” i dojrzała „ja”. Są „obce i dalekie”, gdyż dla pierwszej czas się zatrzymał – na zdjęciu, druga zupełnie się zmieniła.

Tylko dojrzała „ja” odzywa się w wierszu.

2 Uronić łezkę, pocałować w czółko
z tej wyłącznie przyczyny,
że mamy jednakową datę urodzenia?
W kolejnej strofie podmiot liryczny zastanawia się nad tym czy „pocałowałaby w czółko” stojącą przed nią nastolatkę. To taki czuły gest matki, babci, starszej pani, pokazujący więź i miłość do dziecka. Hmm? Pocałować samą siebie w głowę („jednakowa data urodzenia”) oznacza swoistą dozę zrozumienia czy sympatii.
3 Tyle podobieństwa między nami,
że chyba tylko kości są te same,
sklepienie czaszki, oczodoły.
Oczodoły, sklepienie czaszki, kości spajają je obie, ale „chyba tylko” tyle łączy te dwie bohaterki. Są to jednak dwie różne postaci, osoby.
4 Bo już jej oczy jakby trochę większe,
rzęsy dłuższe, wzrost wyższy
i całe ciało obleczone ściśle
skórą gładką, bez skazy.
Nastoletnia Wisia ma większe oczy, dłuższe rzęsy, jest wyższa i całe ciało ma „obleczone ściśle skórą gładką/ bez skazy.” Jest młodsza i piękniejsza, jej skóra nie ma zmarszczek. Zwrot „ciało obleczone” jest wyrazem niezgody na proces starzenia się, jest nieunikniony.
5 Łączą nas wprawdzie krewni i znajomi,
ale w jej świecie prawie wszyscy żyją,
a w moim prawie nikt
z tego wspólnego kręgu.
Krewni, znajomi łączą obie bohaterki, ale w życiu drugiej ludzie ci odeszli już, zmarli. W świecie nastolatki jeszcze żyją. Z pewnością dojrzała „ja” pamięta ich, tworzyli kiedyś jakąś wspólnotę.
6 Tak mocno się różnimy,
tak całkiem o czym innym myślimy, mówimy.
Ona wie mało –
za to z uporem godnym lepszej sprawy.
Ja wiem o wiele więcej –
za to nie na pewno.
W strofie szóstej podmiot zwraca uwagą na kolejne różniące ją z nastoletnią „ja” cechy charakterologiczne. Obie inaczej myślą i patrzą na otaczający je świat. Nastoletnia wie mało, nie ma doświadczeń ani wiedzy dojrzałej siebie. Za to potrafi walczyć o swoje bardziej zdecydowanie niż jako dorosła. Człowiek w młodości potrafi „rzucać się z motyką na słońce”, czyli realizować swoje cele zupełnie bezkrytycznie. Z wiekiem pojawiają się wątpliwości. Im więcej wiemy, tym więcej widzimy powodów, aby rezygnować z obranej ścieżki postępowania. Wahamy się.
7 Pokazuje mi wiersze,
pisane pismem starannym, wyraźnym,
jakim ja nie piszę już od lat.
Okazuje się, że kilkunastoletnia „ja”, poetka z przeszłości, pisała już wiersze. Przypomina je sobie a na uwagę zasługuje piękny i staranny charakter pisma. Przez lata zmienił się nie do poznania.
8 Czytam te wiersze, czytam.
No może ten jeden,
gdyby go skrócić
i w paru miejscach poprawić.
Reszta niczego dobrego nie wróży.
Spośród wielu odnalezionych w pamiętniku, lub w notatkach z czasów nastoletniej „ja”, wierszy, zaledwie jeden po poprawkach mógłby nadawać się aktualnie do publikacji. Ta konstatacja świadczy o tym, że dojrzała „ja” jest bardzo krytyczna i wymagająca wobec siebie z okresu młodości. Rozpoznaje wiersze dobre, wartościowe, wśród wielu nieudanych prób. Określenie „niczego dobrego nie wróży” być może świadczy o tym, że podmiot poszukuje przejawów geniuszu u siebie sprzed lat i go nie znajduje.
9 Rozmowa się nie klei.
Na jej biednym zegarku
czas chwiejny jeszcze i tani.
Na moim dużo droższy i dokładny.
„Rozmowa się nie klei” to zwrot z mowy potocznej, języka zrozumiałego dla nastolatki. Dojrzała „ja” zwraca uwagę na zegarek, symbol mijającego czasu. To on a nie przedmiot jest bohaterem tej strofy. Czas dla dorosłego człowieka płynie szybciej, więc jest „droższy i dokładny”, chciałoby się smakować życie i pożytecznie je spędzać w każdej sekundzie. Z kolei w okresie nastoletnim jakby nie miał on znaczenia, był tani, bo wiele minut, godzin, dni i miesięcy marnuje się na leniuchowaniu.
10 Na pożegnanie nic, zdawkowy uśmiech
i żadnego wzruszenia.
Moment pożegnaniu obu bohaterek jest zdawkowy i dojrzała „ja” nie tęskni za nastoletnią „ja”. „Żadnego wzruszenia” – komentarz ten może oznaczać brak sentymentu do przeszłości i pogodzenie się z przemijaniem.
11 Dopiero kiedy znika
i zostawia w pośpiechu swój szalik.
Dopiero po jakimś czasie dojrzała „ja” zwraca uwagę na szalik pozostawiony w pośpiechu. Szalik może tu mieć znaczenie dbałości o zdrowie. Młodzież lekceważy zakładanie go na szyję, ludzie dojrzali nie, ponieważ bardziej szanują swoje zdrowie.
12 Szalik z prawdziwej wełny,
w kolorowe paski
przez naszą matkę
zrobiony dla niej szydełkiem.
Kiedyś zupełnie nie zwracała uwagi na materiał, z jakiego został wykonany szalik. Teraz przypomina sobie, że to mama zrobiła dla niej ów kolorowy szalik szydełkiem. Pamięć o tym fakcie przenosi ją z powrotem w okres nastoletni, do wspomnień o niej samej i matce.
13 Przechowuję go jeszcze. „Przechowuję go jeszcze” – kończące wiersz zdanie sygnalizuje, iż nie chodzi tylko o szalik. Jest on tylko pretekstem do wspominania ludzi, którzy kiedyś odgrywali w życiu poetki poważne role. Nie zapomniała i nie zapomni o nich nigdy.

… żadnego wzruszenia.

Zadania do wykonania

Interpretacja

Dzięki poezji uczymy się nazywać świat, wzbogacając słownictwo i wrażliwość. Wyobraź sobie, że jesteś autorem tego wiersza i chcesz wyjaśnić kilka ważnych spraw. To będzie Twoje osobiste odczytanie ukrytych w tekście sensów.

  1. Używając pięciu zdań pojedynczych (z orzeczeniem czasownikowym) lub więcej, wyjaśnij: jaką ważną wiedzą chcesz się podzielić?
  2. Nazwij przedstawione doświadczenia, emocje i oceń czy mają pozytywny wpływ na człowieka?
  3. Które ze zdań, wersów (możesz zacytować) uważasz za najważniejsze i dlaczego?
  4. Napisz zdanie będące głównym przesłaniem całego wiersza. Przekształć je na slogan czy życiową maksymę, którą chętnie zapiszesz w swoim pamiętniku.
  5. Oceń, czy wiersz może się podobać? Uzasadnij stanowisko.
  6. Zobrazuj graficznie główną myśl za pomocą pracy plastycznej lub multimedialnej.
Budowa i gramatyka

Do czasów pojawienia się wiersza wolnego, utwory liryczne miały budowę regularną, rytmikę i rymy jak współczesne piosenki pop, rap, reggae i in. Nic w tym dziwnego, poezja pochodzi od pieśni i śpiewania.

  1. Określ gatunek liryki i wiersza.
  2. Zbadaj nastrój kolejnych części i całego dzieła.
  3. Wypisz pierwszy, trzeci, piąty wyraz z wiersza i określ, jakie to części mowy?
  4. Wypisz z wiersza pięć kolejnych orzeczeń czasownikowych i/lub złożonych. Z każdym ułóż po jednym zdaniu.

Życiowe inspiracje

Tak naprawdę dojrzewamy, starzejemy się, ale czy całkowicie się zmieniamy? Zastanów się, po co poetka pisze wiersz, w którym rozmawia sama ze sobą, tą sprzed lat? Co Ty masz sobie do powiedzenia podczas oglądania starych zdjęć? Jesteś „obca i daleka”?

Na pewno znasz stronę z epicką wręcz opowieścią pt. „Kiedyś było jakoś fajniej”. Pokazuje ona zdjęcia sprzed lat – jak wyżej – z czasów dzieciństwa różnych osób. Łączy je nostalgia za przeszłością. Czy świadczą o tym, że dzieciństwo to najlepszy okres w życiu człowieka? Jakie warunki muszą być spełnione, aby tak je wspominać?

Czy kiedyś powstanie tego typu strona ze „sweet fociami” robionymi od kilku lat namiętnie przez internautów i czy też ktoś ją podpisze: „Kiedyś było jakoś fajniej”?

Do przemyślenia

Ciekawe czy nastoletnia Wisia zwróciłaby uwagę na dojrzałą „ja” i czy w ogóle chciałaby z nią rozmawiać? Jak bardzo by się zżymała, gdyby ktoś jej powiedział, że za kilkanaście lat będzie wyglądała tak, jak jej matka?  Nastolatki raczej nie wybiegają wyobraźnią w przyszłość i tylko rówieśniczki traktują poważnie, szczególnie te agresywne – chłopcy podobnie, reszta świata nie istnieje lub ich zdanie w ogóle nie ma znaczenia.

Analiza tego wiersza to dobra okazja więc, aby zweryfikować swój stosunek do świata dorosłych bliskich osób. Warto sobie np. uświadomić, że póki co, to jedyne życzliwe osoby, jakie znamy i chociażby z tego powodu należy się im szacunek.

Są uczucia i więzi niezniszczalne, ale należy je pielęgnować. Najlepszą tarczą ochronną dla nich jest wzajemny szacunek.
Czy wiersz Ci się podoba?
[ Razem: 0 Średnia: 0 ]

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *