Pieśń o żołnierzach z Westerplatte

Analiza i interpretacja wiersza Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego „Pieśń o żołnierzach z Westerplatte”. Poznaj informacje o epoce międzywojnie i biografię Wikipedii.

tekst interpretacja
Kiedy się wypełniły dni
i przyszło zginąć latem,
prosto do nieba czwórkami szli
żołnierze z Westarplatte.
Życie każdego człowieka dobiega końca. Mówi się wówczas, że „wypełniły się dni”, wypełniły – dobiegły kresu, ktoś przeżył tyle, ile Bóg mu zapisał. Poeta tak określa właśnie śmierć żołnierzy z Westerplatte, których życie skończyło się podczas obrony polskiego wybrzeża gdańskiego, półwyspu nad Zatoką Gdańską.

Iść czwórkami to metaforyczne określenie marszu żołnierskiego, jakby przemaszerowali przed obliczem Boga. Zginęli i zamiast na ziemi teraz maszerują do nieba. W zdaniu tym kryje się pewien ładunek emocjonalny i wiara w to, że dla żołnierzy z Westerplatte śmierć nie była czymś strasznym, oddali życie za ojczyznę, nie muszą niczego się obawiać. Są dla żywych Polaków symbolem patriotyzmu (łac. patria – ojczyzna), miłości do ojczyzny i największego poświęcenia.

W nawiasach mamy kilka wersów mówiących o lecie 1939 roku, kiedy żołnierze ginęli w nierównej walce. Zestawienie pięknego lata i krajobrazu pełnego rozkwitniętej przyrody jest kontrastem wobec śmierci i umierania. Jakby poeta mówił: świat ożywał i zielenił się, ale oni nie mogli cieszyć się…

Idąc do nieba, śpiewali pieśń, w której wyjaśniali, że cierpieli, ale teraz dobrze im będzie w niebie. W nawiasie poeta umieścił uwagę o tym, jak wyglądała ziemia. Było dużo wrzosu – roślina kwitnąca jesienią – z której można robić bukiety.

Podmiot liryczny przypomina sobie obraz walki, gdy żołnierze stali w Gdańsku jak mur (porównanie), czyli nie bali się szwabskiej (pogardliwie lub potocznie o Niemcach, Szwabia to kraina w Niemczech) armaty. Odważnie i nie licząc się z życiem, narażali się, próbując zatrzymać wroga. Teraz mieszkają w chmurach – symbol nieba, wiecznego raju i nagrody za poświęcenie.

Wszyscy niech podziwiają równy marsz wojska w chmurach. Poeta nazywa ich Morskim Batalionem, bo bronili granic morskich kraju.

Widziano i słyszano ich marsz, gdy szli do nieba. Będą wygrzewać się na rajskich wrzosowiskach, miejscach, gdzie rośnie wrzos – o metafora nieba, miejsca, do którego zmierzamy po śmierci.

W ostatniej strofie wypowiadają się żołnierze. Obiecują, że gdy nastanie zima, będzie wiał zimny wiatr i zrobi się smutno, wówczas powrócą do Warszawy, przybędą tam prosto z nieba, „spłyną” z obłoków. Poeta wyraża w ten sposób wiarę w to, iż śmierć żołnierzy z Westerplatte pozostanie na zawsze przykładem heroicznej postawy. Gdy zajdzie potrzeba walki za ojczyznę, pamięć o obronie półwyspu i postawie żołnierzy będzie wspomagać, zagrzewać do walki innych Polaków.

(A lato było piękne tego roku).
I tak śpiewali: Ach, to nic,
że tak bolały rany,
bo jakże słodko teraz iść
na te niebiańskie polany.
(A na ziemi tego roku było tyle wrzosu na bukiety.)
W Gdańsku staliśmy tak jak mur,
gwiżdżąc na szwabską armatę,
teraz wznosimy się wśród chmur,
żołnierze z Westerplatte.
I ci, co dobry mają wzrok
i słuch, słyszeli pono,
jak dudnił w chmurach równy krok
Morskiego Batalionu.
I śpiew słyszano taki: — By
słoneczny czas wyzyskać,
będziemy grzać się w ciepłe dni
na rajskich wrzosowiskach.
 Lecz gdy wiatr zimny będzie dął
i smutek krążył światem,
w środek Warszawy spłyniemy w dół,
żołnierze z Westerplatte.1939

Kiedy się wypełniły dni
i przyszło zginąć latem,
prosto do nieba czwórkami szli
żołnierze z Westarplatte.

Zadania do wykonania

Interpretacja

Dzięki poezji uczymy się nazywać świat, wzbogacając słownictwo i wrażliwość. Wyobraź sobie, że jesteś autorem tego wiersza i chcesz wyjaśnić kilka ważnych spraw. To będzie Twoje osobiste odczytanie ukrytych w tekście sensów.

  1. Używając pięciu zdań pojedynczych (z orzeczeniem czasownikowym) lub więcej, wyjaśnij: jaką ważną wiedzą chcesz się podzielić?
  2. Nazwij przedstawione doświadczenia, emocje i oceń czy mają pozytywny wpływ na człowieka?
  3. Które ze zdań, wersów (możesz zacytować) uważasz za najważniejsze i dlaczego?
  4. Napisz zdanie będące głównym przesłaniem całego wiersza. Przekształć je na slogan czy życiową maksymę, którą chętnie zapiszesz w swoim pamiętniku.
  5. Oceń, czy wiersz może się podobać? Uzasadnij stanowisko.
  6. Zobrazuj graficznie główną myśl za pomocą pracy plastycznej lub multimedialnej.
Budowa i gramatyka

Do czasów pojawienia się wiersza wolnego, utwory liryczne miały budowę regularną, rytmikę i rymy jak współczesne piosenki pop, rap, reggae i in. Nic w tym dziwnego, poezja pochodzi od pieśni i śpiewania.

  1. Określ gatunek liryki i wiersza.
  2. Zbadaj nastrój kolejnych części i całego dzieła.
  3. Wypisz pierwszy, trzeci, piąty wyraz z wiersza i określ, jakie to części mowy?
  4. Wypisz z wiersza pięć kolejnych orzeczeń czasownikowych i/lub złożonych. Z każdym ułóż po jednym zdaniu.

Budowa wiersza

Wiersz powstał w 1939 r., składa się z 6. strof po 4 wersy. Został napisany w większości ośmio- i siedmiozgłoskowcem z rymami żeńskimi przeplatanymi (rany/polany), ale też są tu rymy męskie (dni/szli, mur/chmur, wzrok/krok). Gatunkowo przypomina panegiryk lub pean, utwór pisany ku czci zmarłych lub wychwalający czyjeś cechy. Poeta opiewa bohaterstwo i poświęcenie żołnierzy walczących na Westerplatte

Sposobem obrazowania wiersz przypomina „Redutę Ordona” Adama Mickiewicza, charakterem emocji „Bema pamięci żałobny rapsod” Cypriana Kamila Norwida i „Pokolenie” Krzysztofa Kamila Baczyńskiego. Wpisuje się zatem w nurt poezji patriotycznej i romantycznej.

Życiowe inspiracje

Współcześnie pomnik na Westerplatte – w oddali po lewej pancernik Schleswig-Holstein – rekonstrukcja obrazu z czasów wojny. (foto: infogdansk.pl)

Żołnierze z Westerplatte (zob. Wikipedia) przyjęli na siebie uderzenie z pancernika, lotnictwa i piechoty niemieckiej. Nastąpiło ono z wielką furią rankiem 1. września 1939 r.  Bronili granicy Polski od Bałtyku, mimo iż byli na straconej pozycji zdani na własne siły (ponad 200 żołnierzy).

W przeddzień dowódca garnizonu major Henryk Sucharski dowiedział się od podpułkownika Sobocińskiego, co następuje:

„Heniek, nie licz na żadną pomoc, nie macie tutaj żadnej szansy. Gdańsk jest odcięty. Uważaj jutro rano, Niemcy uderzą, nie dajcie się zaskoczyć. Ty dowodzisz i ty decydujesz. Jak uznasz, że opór nie ma szans, wiesz, co robić. Nie daj się tylko zaskoczyć.”

Komunikaty radiowe w całym kraju podawały codziennie wiadomość: „Westerplatte broni się nadal” – co budowało morale Wojska Polskiego stawiającego opór na całej linii frontu walk z ogromną armią prącą naprzód. Dawały też nadzieję ludności cywilnej na szansę zwycięstwa nad niemiecką napaścią.

Polegli żołnierze, źródła mówią o 21 osobach, oddali swoje życie za ojczyznę. Pamiętamy.

Czy wiersz Ci się podoba?
[ Razem: 1 Średnia: 3 ]

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *