Nie wierzę w nic

Analiza i interpretacja wiersza Kazimierza Przerwy-Tetmajer „Nie wierzę w nic…”. Poznaj informacje o epoce Młodej Polski i biografię poety w Wikipedii.

lp. tekst interpretacja
1 Nie wierzę w nic, nie pragnę niczego na świecie,
Wstręt mam do wszystkich czynów, drwię z wszelkich zapałów:
Posągi moich marzeń strącam z piedestałów
I zdruzgotane rzucam w niepamięci śmiecie…
Podmiot liryczny ujawnia się od pierwszego wersu. Jest to przykład liryki bezpośredniej. Twierdzi, iż nie wierzy w nic i ma wstręt do wszystkich czynów. Jego marzenia stawiane niegdyś na piedestałach – cokół, pomnik – zdezaktualizowały się, przestały cokolwiek znaczyć. Rzuca je metaforycznie w niepamięć, nazywając śmieciami.
2 A wprzód je depcę z żalu tak dzikim szaleństwem,
Jak rzeźbiarz, co chciał zakląć w marmur Afrodytę,
Widząc trud swój daremnym, marmury rozbite
Depce, plącząc krzyk bólu z śmiechem i przekleństwem.
Czuje jednak żal, depcząc je w atmosferze szaleństwa porównywalnym do rzeźbiarza pracującego nad posągiem Afrodyty. Była to bogini miłości i trudno mu było pokazać ją w pełnym blasku – na darmo się starał.
3 I jedna mi już tylko wiara pozostała:
Że konieczność jest wszystkim, wola ludzka niczym –
I jedno mi już tylko zostało pragnienie
Doszedł do kresu swoich sił i wniosku, iż człowiek nie ma wpływu na swój los. Ma też tylko jedno pragnienie Nirwany.
4 Nirwany, w której istność pogrąża się cała
W bezwładności, w omdleniu sennym, tajemniczym
I, nie czując, przechodzi z wolna w nieistnienie.
W buddyzmie, religii popularnej w krajach Azji, nirwana to stan wyzwolenia się z cyklu narodzin i śmierci (reinkarnacji), wyzwalający duszę od cierpienia. Podmiot więc chciałby przejść z bytu w nieistnienie.

I, nie czując, przechodzi z wolna w nieistnienie.

Zadania do wykonania

Interpretacja

Dzięki poezji uczymy się nazywać świat, wzbogacając słownictwo i wrażliwość. Wyobraź sobie, że jesteś autorem tego wiersza i chcesz wyjaśnić kilka ważnych spraw. To będzie Twoje osobiste odczytanie ukrytych w tekście sensów.

  1. Używając pięciu zdań pojedynczych (z orzeczeniem czasownikowym) lub więcej, wyjaśnij: jaką ważną wiedzą chcesz się podzielić?
  2. Nazwij przedstawione doświadczenia, emocje i oceń czy mają pozytywny wpływ na człowieka?
  3. Które ze zdań, wersów (możesz zacytować) uważasz za najważniejsze i dlaczego?
  4. Napisz zdanie będące głównym przesłaniem całego wiersza. Przekształć je na slogan czy życiową maksymę, którą chętnie zapiszesz w swoim pamiętniku.
  5. Oceń, czy wiersz może się podobać? Uzasadnij stanowisko.
  6. Zobrazuj graficznie główną myśl za pomocą pracy plastycznej lub multimedialnej.
Budowa i gramatyka

Do czasów pojawienia się wiersza wolnego, utwory liryczne miały budowę regularną, rytmikę i rymy jak współczesne piosenki pop, rap, reggae i in. Nic w tym dziwnego, poezja pochodzi od pieśni i śpiewania.

  1. Określ gatunek liryki i wiersza.
  2. Zbadaj nastrój kolejnych części i całego dzieła.
  3. Wypisz pierwszy, trzeci, piąty wyraz z wiersza i określ, jakie to części mowy?
  4. Wypisz z wiersza pięć kolejnych orzeczeń czasownikowych i/lub złożonych. Z każdym ułóż po jednym zdaniu.

Budowa wiersza

To wiersz sylabiczny składający się z 4. strof jak sonet. Strofy 1-2 mają po 4. wersy, 3-4 po trzy. Tetmajer posłużył się 13-zgłoskowcem o rymach żeńskich okalających i sąsiednich: abba, dccd, efg, efg.

Do przemyślenia

Nie wierzę w nic to wiersz programowy modernistycznego dekadentyzmu. Poeta był zafascynowany ideą Nirwany, przejściem w stan bycia bez odczuwania. Chodziło głównie o wyzbycie się wszelkich potrzeb, jakie człowiekiem targają i wpływają na jego postępowanie. Jest wiecznie nieszczęśliwy, bo wciąż pragnie czegoś, czego nie może mieć lub osiągnąć. Dlatego najlepiej byłoby „wyłączyć pragnienia i pożądania”…

Czy jest możliwe, aby pozbyć się woli, nie iść do pracy, do szkoły, nie czuć pragnienia czy głodu? To utopia, bo przecież każdy żywy organizm charakteryzuje się działaniem a ono nigdy nie jest stagnacją, ale ruchem. Ruch, dzianie się, daje ludziom poczucie pełni życia. Chyba że ktoś po ciężkiej pracy położy się ciepłego dnia na kanapie w cieniu, zaśnie a po przebudzeniu nie będzie mu się chciało nawet wstać… Tak, to ma sens.

Życiowe inspiracje

Nie wierzę w nic
Nirwana – droga do wolności i oświecenia (art.: strefa44.pl)

Po ciężkiej pracy nad analizą wiersza Tetmajera i nie tylko zasnę spokojnie. Będę wierzył, że praca ta przyda się komuś. Skoro już o tym mowa, czytelników tego i innych artykułów lektury.kochamjp.pl mogę podzielić na kilka grup:

  1. Czytelników przypadkowych – zupełnie nie wiedzieli, że jest taki poeta i wiersz, ale coś tam gdzieś….
  2. Uczniów i studentów zainteresowanych poezją, analizami i opiniami o wierszach.
  3. Uczniów, którym zadano/kazano odrobić zadanie i beznamiętnie weszli tu, aby przepisać i odfajkować to czy owo zdanie.
  4. Czytelników poszukujących prawdy o życiu i sposobów na nudę.
  5. Wielkich autorytetów, poetów i analityków, ćwiczących się w rzemiośle.
  6. Kopistów przepisujących i kradnących treści stron.
  7. Innych.

Niezależnie od tego, do jakiej grupy należysz i dlaczego tu jesteś, stałeś/stałaś się cząstką mojego świata, która gdzieś tam w Tobie zamieszka. Świadomość Twojego istnienia nadaje sens mojej pracy i życia. Tak tłumaczę potrzebę tworzenia poezji i nie tylko. Kapłan w świątyni sztuki (por. Confiteor) musi wierzyć w jej sens.

Wbrew temu, co mówi podmiot liryczny Tetmajera, dekadenta, mówi w określonym celu: chce przekazać innym swoje myśli. Zatem zdaje sobie sprawę z faktu, iż przejście w stan Nirwany pozbawi go tej możliwości: tworzenia i kontaktu z odbiorcą. Czy można być poetą w stanie nirwany? Czy można pisać dla czytelników będących w stanie nirwany? Czyli jest to bardziej poza niż praktyka? Poezja i sztuka na pewno nie jest ścieżką do osiągnięcia nirwany.

Nirwana to stan oświecenia i całkowitego wyzwolenia się od cierpień i wszystkich ziemskich pragnień. Budda określa ją jako ostateczny cel dążenia ludzi. Nam w Europie kojarzy się ze śmiercią i wyzwoleniem duszy z ciała.

Wartością poezji modernistycznej jest nieskrępowane niczym poszukiwanie sensu istnienia i różnorodnych form wyrazu w sztuce. Tetmajer i inni moderniści nie znaleźli kamienia filozoficznego, ale bardzo się starali zerwać ze światem zamkniętym w skorupie przeszłości. Dzisiaj też czekamy na podobne pokolenie pełne energii i bezkompromisowe, podszyte rewolucją, ale też mające coś do powiedzenia.

Czy wiersz Ci się podoba?
[ Razem: 0 Średnia: 0 ]

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *